piątek, 25 września 2015

Anatomia według doktora Ruyscha

Wśród traktatów anatomicznych zgromadzonych w Bibliotece Elbląskiej, jeden szczególnie przykuwa uwagę ze względu na fascynujące, choć nieco groteskowe ilustracje. Scenki z wesołymi szkieletami dzieci bawiącymi się w otoczeniu ludzkich organów i tkanek na długo zapadają w pamięć.

 Frederik Ruysch, Thesaurus Anatomicus,  Amstelaedami apud Joannem Wolters, 1701-1707

Jedno jest pewne, ilustracje w traktacie holenderskiego botanika i anatoma Frederika Ruyscha (1638-1731) nie stanowią zimnego naukowego studium ludzkich organów. Są to raczej dziwne, niepokojące sceny rodzajowe w anatomicznym pejzażu, które mogą zarówno fascynować, jak i budzić obrzydzenie. 










Fascynacja anatomią i fizjologią człowieka doprowadziła Ruyscha do eksperymentów z preparowaniem organów. Rezultatem tych zainteresowań było opracowanie receptury liquor balsamicum - substancji pozwalającej na konserwowanie tkanek i organów. Słoje z zabalsamowanymi okazami dekorowane były kwiatami, muszlami i koronką. Ozdoby te wykonywała córka anatoma, utalentowana malarka - Rachel Ruysch. Kolekcja anatomiczna Ruyscha zyskała ogromną sławę i została w 1717 roku zakupiona przez cara Piotra Wielkiego.


Jan van Neck, Lekcja anatomii dr Ruyscha 1683

Dla zafascynowanych tematem:



1 komentarz :

  1. Wow, to coś niesamowitego! Upiorne i w dziwaczny sposób zabawne, aż dziw, że te prace nie są bardziej znane. Ruysch najwyraźniej miał nietuzinkowe poczucie humoru. Wielkie dzięki za podzielenie się!

    OdpowiedzUsuń