środa, 20 lutego 2019

Jak przeżyć studia w zdrowiu? Garść porad sprzed 300 lat.

Życie studenta, jak wiadomo, nie jest łatwe. Wiedziano o tym także i przed laty, dlatego próbowano kandydatów na studia uniwersyteckie do trudów tego życia przygotować. W naszych zbiorach zachował się dawny poradnik czy też przewodnik dla studentów, składający się z dwóch druków. Jego pierwszą część stanowi dzieło Wohlerfahrner Leib-Medicus derer Studenten, welcher ... allen auf Schulen, Gymnasiis und Universitaeten lebenden ... Personen ... die nöthigsten Regeln und herrlichsten Artzneyen mittheilet... (sygn. 92962) wydane w Lipsku w 1713 r. Kolejny druk to spis lektur niezbędnych dla studentów teologii, prawa, medycyny, filozofii i polityki. Trzeba przyznać, że liczba książek, które musiał przeczytać student była ogromna i pokazuje skalę wymagań wobec ówczesnych żaków.


Dziś skupimy się na pierwszej części poradnika. Dzieło dotyczy kwestii zdrowia, a jak pokazała lektura, problemy studentów niewiele się zmieniły od XVIII wieku. Jakie zatem miały być główne przyczyny zachorowań w okresie studiów? Przede wszystkim były one związane z obciążeniami spowodowanymi przez długą naukę – brakiem snu, nauką w nocy, zbyt długim siedzeniem w jednym miejscu i wynikającym z tego brakiem ruchu. Część studentów z kolei poświęcała zbyt mało czasu na zdobywanie wiedzy, a nieróbstwo również miało odbijać się negatywnie na zdrowiu żaków. Jednak najpoważniejszą przyczyną chorób wśród młodzieży akademickiej miało być… samo życie studenckie. Tańce, fechtunek, jazda konna oraz wszelkie przyjemności cielesne powodowały utratę zdrowia.






O samych chorobach trapiących studentów traktuje druga część książki. Jako najczęstsze wskazywano przypadłości weneryczne, po nich dopiero następowały bardziej typowe choroby, jak schorzenia dróg oddechowych, układu pokarmowego, ale także depresja, nazywana tu melancholią.

Trzecią, niezwykle interesującą część przewodnika dla studentów, stanowią porady dotyczące diety. Znajdziemy tu wskazówki dotyczące tego, co jeść – polecano chleb, mięso, warzywa (tu głównie buraki, kapustę, ogórki) – i pić – rekomendowano zwłaszcza herbatę i wino, dobre na żołądek (woda wówczas zdecydowanie nie należała do popularnych i często polecanych napojów). Zadbano również o przekazanie informacji, kiedy należało jeść i pić. Przed jedzeniem polecano spacer, który miał spowodować rozgrzanie żołądka, które to miało pozytywnie wpłynąć na trawienie. Ruch był wskazany nie tylko przed posiłkiem, ale także z samego rana. Abellius podkreślał rolę diety i ruchu w życiu studentów, ale wskazywał także na znaczenie odpoczynku, niezbędnego dla regeneracji i zdrowia. Ostatnią część poradnika stanowi wykaz chorób w zależności od pory roku. Ich podział związany był przede wszystkim z temperaturą i wilgotnością. Znajdziemy tu również listę leków na poszczególne schorzenia – znakomitą część z nich stanowiły zioła i produkty roślinne.





Załącznikiem do pracy jest wykaz uniwersytetów, z uwzględnieniem podziału na religię (luterańskie i katolickie) i położenie, statuty uczelni oraz opis studenckich obyczajów, o których napiszemy wkrótce.


6 komentarzy :

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Studiowałam w tym mieście..
    najlepsze miasto z klimatem i atmosferą - polecam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie zastanawiam się nad tym jakie studia powinienem wybrać i mam do was pytanie co sądzicie o tej uczelni https://www.sp.edu.pl/uniwersytety-w-anglii/queens-university-belfast/. Powiedzcie mi proszę czy waszym zdaniem będzie to dobry wybór i warto jest składać tam papiery? Jak uważacie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Wybór uczelni i kierunku studiów to nie taka prosta sprawa. Warto przemyśleć to kilka razy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ważne jest wybranie dla siebie odpowiedniej ścieżki życiowej i wybranie tego kierunku studiów który będzie nas pasjonował

    OdpowiedzUsuń